Błędna logika pokoleniowego zakazu palenia

Premier Wielkiej Brytanii Rishi Sunak niedawno ogłoszony Ambitna propozycja: zakaz palenia dla wszystkich pokoleń połączony z ograniczeniami dotyczącymi wapowania. Na pierwszy rzut oka wydaje się to śmiałym krokiem w stronę przyszłości wolnej od dymu. Jednak głębsza analiza ujawnia wady tego podejścia.

Najpierw przyjrzyjmy się pokoleniowemu zakazowi palenia. Chodzi o stopniowe podnoszenie wieku uprawniającego do palenia, tak aby dzisiejszy 14-latek nigdy nie mógł legalnie kupić papierosów. Innymi słowy, ten 14-latek nigdy nie będzie traktowany przez rząd jak dorosły. Choć intencja jest godna pochwały, jej praktyczność budzi wątpliwości. Wyobraźmy sobie, że za kilka lat będziemy musieli sprawdzać dokumenty tożsamości dorosłych po czterdziestce, aby ustalić, czy są “w wieku” pozwalającym na palenie. Jest to nie tylko uciążliwe logistycznie, ale także otwiera drogę do kolejnego poważnego problemu: czarnego rynku.

Nielegalny handel kwitnie w środowiskach, w których obowiązują zakazy. Uczyniwszy nielegalnym zakup papierosów dla całego pokolenia, nieświadomie kierujemy je w stronę podejrzanych dilerów, gdzie nie ma regulacji, kontroli jakości ani weryfikacji wieku. Ci handlarze na czarnym rynku nie będą weryfikować dokumentów tożsamości młodych dorosłych ani upewniać się, że ich produkty są bezpieczne. Co więcej, ci dilerzy mogą oferować szeroki wybór nielegalnych substancji, zwiększając ryzyko sięgnięcia przez konsumentów po bardziej szkodliwe narkotyki.

Włączenie produktów Heat-Not-Burn, które są ewidentnie mniej szkodliwe niż tradycyjne papierosy, do zakazu palenia w kolejnych pokoleniach jest nieproduktywne. Łączenie produktów o obniżonym ryzyku z tradycyjnymi papierosami może utrudniać osiągnięcie zamierzonego celu. Wielu palaczy sięga po produkty Heat-Not-Burn jako krok w kierunku rzucenia palenia, ze względu na niższy profil ryzyka. Wprowadzając zakaz, ryzykujemy pozbawienie obecnych i przyszłych palaczy skutecznej alternatywy w zakresie redukcji szkód, co potencjalnie skłoni ich do kontynuowania palenia tradycyjnych papierosów lub sięgnięcia po alternatywy z nielegalnego rynku. 

Chociaż wizja Wielkiej Brytanii wolnej od dymu tytoniowego jest wizją, którą podzielamy wszyscy, kluczowe jest, aby podejść do niej z wykorzystaniem strategii skutecznych, a nie tylko teatralnych. Obecna strategia redukcji szkód w Wielkiej Brytanii, która uwzględnia waporyzację jako narzędzie wspomagające rzucanie palenia, odniosła ogromny sukces. Najnowsze dane z Urząd Statystyk Narodowych pokazuje, że wskaźniki palenia w Wielkiej Brytanii są historycznie niskie zarówno wśród dorosłych, jak i młodzieży. Te wyniki, zwłaszcza lepsza niż w Unii Europejskiej, świadczą o zaletach ograniczania szkód.

Dlaczego zatem, skoro Wielka Brytania tak skutecznie promuje redukcję szkód, premier rozważa zmianę w kwestii wapowania? To sprzeczne z prawem rozdać milion e-papierosów palaczom w ramach “Program ”Swap-to-Stop” tylko po to, by odwrócić się i zaproponować ograniczenia dotyczące właśnie tych produktów. Proponowane ograniczenia dotyczące aromatyzowanych produktów do wapowania, e-papierosów jednorazowych i produktów Heat-Not-Burn są niepokojące. Aromaty odgrywają kluczową rolę w uczynieniu wapowania atrakcyjną alternatywą dla palaczy, a e-papierosy jednorazowe oferują niskie progi wejścia dla osób chcących rzucić palenie. Friedman i Xu (2020), Naukowcy z Yale School of Public Health powiązali stosowanie aromatów do waporyzacji ze wzrostem szans na rzucenie palenia wśród dorosłych. Ograniczanie ich stosowania zagraża postępowi, jaki osiągnęliśmy.

Warto zauważyć, że w partii premiera Sunaka słychać wyraźne głosy ostrożności. Poseł Steve Brine, prominentna postać w Partii Konserwatywnej i przewodniczący Komisji Zdrowia i Opieki Społecznej, wzbudziło obawy o pochopnych decyzjach podejmowanych bez dokładnego przemyślenia. Zauważył: “Musimy bardzo dokładnie się zastanowić i kierować się dowodami dotyczącymi roli, jaką wapowanie, w tym e-papierosy wielokrotnego użytku, odgrywa w umożliwieniu dorosłym odejścia od palenia wyrobów tytoniowych. Apeluję do ministrów o złagodzenie wszelkich niezamierzonych konsekwencji przed wprowadzeniem jakichkolwiek zmian”. Słowa Brine’a rezonują z szerszym przekonaniem, że zmiany w polityce powinny być poparte solidnymi dowodami i dogłębną wiedzą, a nie działaniami reakcyjnymi.

Wielka Brytania powinna podwoić wysiłki w swojej strategii redukcji szkód. Oprócz jeszcze bardziej zdecydowanego poparcia dla wapowania, istnieje możliwość włączenia saszetek nikotynowych i produktów Heat-Not-Burn do szerszych ram redukcji szkód oraz rozważenia legalizacji snusu. Te działania mogłyby sprawić, że Wielka Brytania dorówna Szwecji pod względem najniższego wskaźnika palenia na świecie.

Zamiast uciekać się do niepraktycznych zakazów lub narzucania kontrproduktywnych ograniczeń, pozwólmy Wielkiej Brytanii nadal przewodzić w oparciu o dowody, dbając o to, aby nasza wizja wolności od dymu opierała się na pragmatyzmie, a nie tylko na dobrych intencjach.

Udział

Zapisz się do naszego Newslettera

Inna tabela

Może kanał mediów społecznościowych?

Działaj teraz!

Wapowanie może uratować 200 milionów istnień. 2022 to rok, w którym ta szansa stanie się rzeczywistością. Podnieś swój głos. Dołącz do naszej kampanii. 

Dołącz do nas

E-papierosy mogą uratować 200 milionów ludzi, a aromaty odgrywają kluczową rolę w rzuceniu palenia. Jednak decydenci chcą ograniczyć aromaty, albo nawet całkowicie je zakazać, sprawiając, że nasze wysiłki na rzecz polożenia kresu zgonom związanych z paleniem mogą pójść na marne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

pl_PLPL