Dzięki postępowym przepisom dotyczącym wapowania, 19 milionów istnień ludzkich może zostać uratowanych w Europie1. Jednak niektórzy decydenci próbują opóźnić tę ratującą życie technologię. Zbliżająca się reforma unijnej dyrektywy w sprawie wyrobów tytoniowych (TPD) zadecyduje o przyszłości wapowania, potencjalnie zagrażając najskuteczniejszemu narzędziu wspomagającemu rzucanie palenia2, jakie widzieliśmy od wieków, a także zdrowiu publicznemu.
Czym jest TPD?
Dyrektywa w sprawie wyrobów tytoniowych (TPD), przyjęta w 2014 r., zawiera przepisy dotyczące “produkcji, prezentacji i sprzedaży wyrobów tytoniowych i powiązanych wyrobów” (Komisja Europejska, 2021). Od maja 2016 r. Unia Europejska stosuje przepisy dyrektywy w sprawie wyrobów tytoniowych (TPD), które obejmują ograniczenia dotyczące reklamy oraz nowe standardy bezpieczeństwa i etykietowania e-papierosów. Obecnie UE dyskutuje nad kolejną reformą TPD i nad tym, jak uwzględnić nowe alternatywy nikotynowe. Niestety, wydaje się, że UE zamierza kontynuować wrogi i nieuzasadniony atak na waporyzatory i inne produkty ograniczające szkodliwość. W grę wchodzą zakazy aromatów, wyższe podatki i dalsze ograniczenia. Dlatego Światowy Sojusz Waperów (WVA) opracował własną ’Dyrektywę w sprawie wyrobów tytoniowych“ (VPD). VPD opiera się na dowodach naukowych i strategiach ograniczania szkodliwości. Jej celem jest wskazanie decydentom najskuteczniejszego podejścia do regulacji dotyczących waporyzacji.
Wapowanie ma potencjał, aby 200 milionów palaczy rzuciło nałóg na zawsze, ale rządy muszą je wspierać i ułatwiać korzystanie z niego jako metody rzucania nałogu. Teraz bardziej niż kiedykolwiek ważne jest, aby głosy osób wapujących zostały wysłuchane.
Dlatego wyruszamy z naszą kampanią w drogę, w Europie i na całym świecie. Musimy upewnić się, że osoby podejmujące kluczowe decyzje, które wpłyną na NASZE prawa, NASZE zdrowie i NASZE przyszłość, usłyszą NASZ wspólny głos i „Back Vaping”. Pokonaj palenie”.