Przez Yaël Ossowski
Często mija dużo czasu, zanim osoby wpływające na politykę zdrowotną, jej zwolennicy i orędownicy przyznają się do błędu.
Jeśli chodzi o tematy takie jak modne diety, tłuszcze nasycone, piramidy żywieniowe i spożycie cukru, długo utrzymujące się przekonania i działania rządu później okazało się błędne miały długotrwały negatywny wpływ.
Ale nic nie było bardziej rażące i szkodliwe w naszych czasach niż uporczywe działania lobby zdrowia publicznego negacjonizm wartości ograniczania szkód przez produkty do waporyzacji zawierające nikotynę i inne alternatywy dla papierosów.
Negacjonizm ten przybierał wiele form: kampanie informacji publicznej demonizując urządzenia do waporyzacji, mylna informacja o chorobach płuc wywołanych przez zanieczyszczone wkłady z konopiami indyjskimi, zakazy, ograniczenia i podatki w sprawie aromatyzowanych produktów nikotynowych (zwłaszcza tych bez tytoniu), kafkowskie wnioski o autoryzację rynku obsługiwane przez organy regulacyjne ds. leków, i niekończącą się krucjatę mającą na celu uniemożliwienie dorosłym konsumentom dostępu do produktów ratujących życie z powodu nielegalne i ryzykowne zachowanie przez nastolatków.
Te organy zdrowia publicznego, grupy antynikotynowe i dziennikarze sojuszniczy, niezależnie od ich intencji, starali się przekonać opinię publiczną, że palenie jest nie tylko złe i niebezpieczne – co łatwo przyznać – ale także, że alternatywne urządzenia nikotynowe, takie jak produkty do waporyzacji, woreczki nikotynowe i podgrzewany tytoń, są równie dobre lub jeszcze bardziej ryzykowne niż paczka papierosów.
Te wnioski można łatwo obalić, miliony pasjonatów waperów którzy już dawno rzucili papierosy i zaczęli używać spersonalizowanych zbiorników, waporyzatorów i płynów smakowych, które zapewniają im znane uczucie nikotyny, bez smoły i palnych produktów ubocznych tytoniu.

Misja zdrowia publicznego mająca na celu zaciemnienie powszechnego postrzegania alternatyw nikotynowych, takich jak waporyzacja — mimo że naukowo udowodniono, że jest to 95% mniej szkodliwy niż papierosy — wyrządza realne szkody zdrowiu publicznemu Amerykanów. I teraz mamy na to dowód.
Dowodem na to jest zarówno wzrost sprzedaży papierosów w całym kraju, jak i bardzo szczegółowe badanie dotyczące palenia wśród nastolatków w jurysdykcji, w której obowiązywał zakaz używania aromatyzowanych papierosów elektronicznych.
Zgodnie z dane dotyczące sprzedaży Z raportu Federalnej Komisji Handlu na temat papierosów z 2020 r. wynika, że Amerykanie kupili w 2020 r. więcej papierosów niż w ciągu ostatniego pokolenia.
“Łączna liczba papierosów sprzedanych przez głównych producentów, wynosząca 203,7 miliarda sztuk w 2020 r., wzrosła o 0,8 miliarda sztuk (0,4 procent) w porównaniu z 2019 r., co stanowi pierwszy wzrost sprzedaży papierosów od dwudziestu lat” – czytamy w raporcie.
Amerykanie mogliby kupować więcej papierosów za mnóstwo powodów: lockdowny, stres związany z pandemią i reakcjami rządów na pandemię, utrata pracy, zamknięte szkoły i wiele innych. A może dlatego, że wielokrotnie słyszeli od zaufanych źródeł zdrowia publicznego i serwisów informacyjnych, że wapowanie, alternatywa, z której korzystają obecnie miliony dorosłych konsumentów, aby rzucić palenie, jest równie niebezpieczne.
Bez względu na to, jakie wnioski wyciągniesz, tendencja co obniżyło odsetek palaczy w USA do 14 procent w 2019 roku (kiedy zakończono ostatnie pełne badanie ogólnopolskie) się zatrzymuje. I to powinno nas wszystkich niepokoić.
Widzimy anegdotyczne echa tego w ostatni utwór w stylu w New York Times, podkreślając “powrót” papierosów wśród burżuazyjnej społeczności hipsterów z Brooklynu w Nowym Jorku.
“Wróciłam do papierosów, bo myślałam, że to zdrowsze niż Juuling” – twierdziła jedna z kobiet. Wygląda na to, że lobby zdrowia publicznego spełniło swoje zadanie.
Po stronie bardziej dowodowej, obszerne Artykuł z maja 2021 r. opublikowane w JAMA Pediatrics wykazały, że po wydarzeniach w San Francisco zakaz wapowania aromatyzowanego i wyrobów tytoniowych, coraz więcej nastolatków zaczyna palić.
“Zakaz sprzedaży aromatyzowanych wyrobów tytoniowych w San Francisco wiązał się ze wzrostem palenia wśród uczniów szkół średnich w porównaniu z innymi okręgami szkolnymi” – podsumowuje artykuł.
Ponieważ zwolennicy ograniczania szkód wyrządzanych przez tytoń twierdził przez kilka lat, nieustanne kampanie na rzecz zdrowia publicznego, powtarzane przez media przyciągające uwagę, mające na celu demonizowanie i ograniczanie dostępu do waporyzacji, doprowadziły do przewidywalny wzrost w wskaźnikach palenia, zarówno wśród dorosłych, jak i nastolatków.
Niezależnie od tego, czy uważasz, że urządzenia do waporyzacji, podgrzewany tytoń, snus czy saszetki nikotynowe są najatrakcyjniejszym i najskuteczniejszym sposobem na rzucenie palenia, ostatni wzrost palenia pokazuje rzeczywiste szkody, jakie wynikają z działań politycznie zaangażowanych lobbystów zajmujących się zdrowiem dążyć do wygaszenia alternatyw rynkowych. I musimy zadać sobie pytanie, dlaczego tak trwają.
Sprzeciw tych grup, wraz z dziennikarze współpracujący i badaczy, wpływ na rozwój alternatyw nikotynowych może mieć mniej wspólnego z ilościowymi pytaniami nauki i zdrowia, a więcej ze sposobem, w jaki te produkty zostały stworzone i są dostarczane: przez przedsiębiorców dostarczających rozwiązania na rynek.
Ci przedsiębiorcy to właściciele sklepów z e-papierosami, producenci płynów do e-papierosów, właściciele stacji benzynowych, firmy technologiczne zajmujące się wapowaniem, firmy tytoniowe przechodzące na produkty alternatywne oraz cała kreatywna klasa influencerów waporyzacyjnych, zarówno online, jak i offline, którzy starają się dać palaczom drugą szansę na długie życie. To właśnie oni prawdziwi bohaterowie redukcji szkód w XXI wieku.
Fakt, że spontaniczne rynki mogą dostarczać pomocnych i zdrowszych rozwiązań ze względu na popyt konsumentów, a nie poprzez rozporządzenia, finansowanie i programy bezpośrednio kontrolowane przez biurokracje i agencje zdrowia publicznego, jest sprzeczny z dużą częścią ideologii w obszarze kontroli tytoniu.
To właśnie ten pierwszy jest prawdziwym amerykańskim duchem innowacyjności, który pomógł uczynić ten kraj tak zamożnym i konkurencyjnym, podczas gdy ten drugi raz po raz nas zawodził.
Jeśli chcemy odzyskać prawdziwe zwycięstwo w dziedzinie zdrowia publicznego i pomóc palaczom rzucić palenie, aby zapewnić im długie i owocne życie, czas odrzucić niechęć do innowacji rynkowych. Od tego zależy przyszłe zdrowie naszego narodu.
Yaël Ossowski jest zastępcą dyrektora w Consumer Choice Center, partnerze World Vapers' Alliance. Artykuł pierwotnie został opublikowany Tutaj.