Ostatnio coraz częściej pojawiają się doniesienia o strajkach, usunięciach z pracy i innych ograniczeniach nakładanych na YouTuberów promujących ograniczanie szkód wyrządzanych przez tytoń. Nick Green tweety że na jego kanale zmiany te sięgają nawet 2009 r. i dotyczą ponad 150 jego filmów.
Więc co się dzieje?
YouTube ma algorytm, który wykrywa adresy URL na urządzeniach, które YouTuber mógłby pokazywać/wyjaśniać, ale nie wydaje się, aby miało to zastosowanie w przypadku większości filmów, które są oznaczane.ouTube zaczął nakładać ograniczenia wiekowe na niektóre filmy, dawać ostrzeżenia, a nawet całkowicie je usuwać.
Powiem szczerze, że te filmy są bezcenne. YouTuberzy, którzy stali się celem ataków, tacy jak Nick Green (GrimmGreen), Matt Culley (SMM), Phil Busardo i niezliczeni inni, byli kopalnią wiedzy dla wszystkich vaperów; teraz niektórzy z nich są o krok od permanentnego bana.
Wapowanie to najskuteczniejsza forma redukcji szkód wyrządzanych przez tytoń. Miliony użytkowników odniosły sukces dzięki tej pomocy w rzucaniu palenia i udało im się rzucić palenie oraz utrzymać z dala od tradycyjnych papierosów. Królewskie Kolegium Lekarzy (Royal College of Physicians) wydało oświadczenie, że wapowanie jest w rzeczywistości bezpieczniejsze niż palenie, jednak Stany Zjednoczone nadal rozpowszechniają dezinformację, która najwyraźniej przenosi się na serwisy takie jak YouTube, co zmusza je do oznaczania tych filmów w celu “ochrony młodzieży”.”
Oprócz braku dostępu do informacji o tych produktach, tracimy również przekaz propagandowy zawarty w wielu filmach, którego świat tak rozpaczliwie potrzebuje. Dezinformacja na temat wapowania rozprzestrzenia się po całym świecie i potrzebujemy platformy, na której możemy dzielić się naszymi doświadczeniami i prawdą. Dorośli palacze zasługują na poznanie faktów na temat wapowania. Niestety, informacje płynące od publicznej służby zdrowia w USA odstraszają ich od wypróbowywania tych alternatyw, co z kolei sprawia, że palą papierosy.
W rzeczywistości na YouTube jest o wiele więcej wątpliwych treści, do których nie chciałbym, aby dzieci miały dostęp. Dlaczego więc YouTube pozwala na ich publikację, jednocześnie pogłębiając dezinformację na temat wapowania i nikotyny?
Zwróciłem się do YouTube z prośbą o komentarz, ale bezskutecznie.
Uczcijmy więc minutą ciszy usunięte i zakazane filmy z przeszłości i miejmy nadzieję, że YouTube znajdzie sposób, aby udostępnić te filmy dorosłym, jednocześnie chroniąc młodzież przed dostępem do nich.
2 odpowiedzi