Dzisiejszy dzień jest czarnym dniem w kalendarzu waporyzacji w Stanach Zjednoczonych.
To dzień, w którym upływa termin niesławnego procesu autoryzacyjnego, który wyrządzi ogromne szkody małym amerykańskim firmom zajmującym się wapowaniem. Wszyscy producenci e-papierosów i liquidów do wapowania w USA musieli do dziś przedłożyć dokumentację w ramach uciążliwego i niezwykle kosztownego procesu autoryzacyjnego. W rezultacie amerykańscy waperzy będą mieli bardzo ograniczony wybór e-papierosów i liquidów w pozostałych, nielicznych sklepach z waporyzatorami w kraju.
Wprowadzenie pewnego rodzaju standardów, które zapobiegną wprowadzaniu na rynek wadliwych produktów, mogących mieć negatywny wpływ na zdrowie konsumentów, jest absolutnie konieczne i logiczne. Szacunkowy koszt przeprowadzenia tego procesu wynosi jednak od $117 000 do $466 000. Nie ma wyjątków.
Najmocniej ucierpią mali, lokalni producenci e-papierosów, którzy nie będą w stanie poświęcić czasu i środków finansowych niezbędnych do przejścia przez ten wyczerpujący proces zatwierdzania. To z kolei wpłynie na sprzedawców produktów, zwłaszcza małe, lokalne sklepy. Chociaż świadczą nieocenione usługi społecznościom waporyzatorów w całych Stanach Zjednoczonych, jasne jest, że czeka ich utrata miejsc pracy lub całkowite zamknięcie.
Większość produktów do waporyzacji wykorzystuje podobne technologie, dlatego FDA mogłaby zaproponować ujednolicony proces, aby sprostać wymaganiom mniejszych producentów e-papierosów, którzy nie mają czasu i pieniędzy na dostosowanie się do zawiłości obecnego systemu. Tylko większe firmy dysponują środkami, aby poradzić sobie z tym procesem, mając po swojej stronie zespoły prawników, którzy potrafią poruszać się po skomplikowanych przepisach.
Końcowym efektem będzie to, że palacze e-papierosów będą mieli mniejszy wybór lub nie będą mieli gdzie kupić e-papierosów, a wielu z nich powróci do palenia zwykłych papierosów, co jest o wiele bardziej niebezpiecznym nawykiem.
Jestem rozczarowany obecnym rozwojem sytuacji w Stanach Zjednoczonych. Chociaż ten krok zniweczy lata postępu i innowacji w świecie waporyzacji i sprawi, że niezliczona liczba palaczy będzie się zastanawiać, czy powinni wrócić do papierosów, mam nadzieję, że odpowiednie władze zdadzą sobie sprawę ze swoich błędów i zapewnią alternatywę mniejszym producentom.