2.6.2023. Dziś dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), Tedros Adhanom Ghebreyesus, ponownie potwierdził sprzeciw organizacji wobec wapowania i redukcji szkód. Jak donosi Politico, stwierdził on na konferencji prasowej, że ’nieprawdą“ jest, że wapowanie może być wykorzystywane jako środek redukcji szkód w zdrowiu publicznym, a pozycjonowanie e-papierosów jako środka redukcji szkód ”jest pułapką“.
Michael Landl, dyrektor World Vapers' Alliance, skomentował to następująco:
“To szokujące, że WHO wciąż walczy z redukcją szkód wywołanych paleniem tytoniu. Aby osiągnąć cel 5%, czyli zakaz palenia, potrzebujemy jak najwięcej opcji, które pomogą palaczom rzucić palenie. Waporyzacja, woreczki nikotynowe i podobne produkty pomagają ludziom rzucić palenie i są mniej szkodliwe. WHO systematycznie ignoruje bogactwo dowodów naukowych wskazujących na korzyści, nie wspominając o doświadczeniach z pierwszej ręki milionów waperów. Negatywne podejście WHO do redukcji szkód nie przyniesie żadnych innych efektów, jak tylko kontynuacja nieskutecznych metod z przeszłości”.”
Podczas gdy według WHO osiem milionów ludzi umiera rocznie na choroby związane z paleniem, WHO wydaje się skupiać na ogólnym spożyciu nikotyny, zamiast na faktycznych szkodach.
“Zamiast zachęcać palaczy do przejścia na mniej szkodliwe alternatywy, dr Tedros Adhanom Ghebreyesus odmawia słuchania nauki, ekspertów i konsumentów. To oświadczenie pokazuje, że WHO zamierza dalej zwalczać redukcję szkód, akceptując jednocześnie wszystkie negatywne konsekwencje. Wręcz przeciwnie, redukcja szkód musi stać się kluczowym elementem przyszłej polityki antynikotynowej. Kraje takie jak Wielka Brytania czy Szwecja, które w tym roku stają się wolne od dymu tytoniowego, pokazują, że redukcja szkód działa i ratuje życie” – dodał Landl.
Więcej informacji na temat potencjału redukcji szkód można znaleźć Tutaj.