Niedawno FDA przedstawiła obiecujące programy mające na celu ograniczenie szkód i zmniejszenie zachorowalności i śmiertelności związanej z przedawkowaniem narkotyków.
FDA rozszerzy dostępność i dostęp do produktów odwracających skutki przedawkowania, w tym naloksonu, poprzez wspieranie przyspieszonej oceny produktów i zbadanie dostępności bez recepty. Agencja będzie również wspierać rozwój nowatorskich produktów odwracających skutki przedawkowania oraz pasków testowych na obecność fentanylu do testowania w miejscu opieki.
W 2021 roku ponad 107 000 osób zmarło z powodu przedawkowania narkotyków. Komisarz FDA Robert Califf jasno przedstawił swoje stanowisko w sprawie osiągnięcia lepszych długoterminowych wyników leczenia w przypadku tych problemów.
Wraz z wprowadzeniem Ramy zapobiegania przedawkowaniom FDA, Agencja FDA zamierza podejmować skuteczne i kreatywne działania zapobiegające przedawkowaniom leków i zmniejszające liczbę zgonów.
Agencja “koncentruje się na reagowaniu na wszystkie aspekty używania i nadużywania substancji psychoaktywnych, uzależnienia, przedawkowania i zgonów w Stanach Zjednoczonych”. Agencja “jest zdecydowana zrobić wszystko, co w jej mocy, aby odpowiedzieć na ten kryzys”. Zapewnia również, że “obiecuje amerykańskiej opinii publicznej, że jej działania będą oparte na dowodach naukowych i przejrzystości”.”
Skoro FDA tak bardzo skupia się na ograniczaniu szkód i badaniach naukowych w kontekście przedawkowań narkotyków i zgonów spowodowanych narkotykami, to dlaczego tak trudno jej przyjąć i promować działania mające na celu ograniczenie szkód wywołanych paleniem tytoniu wśród dorosłych?
Miliony dorosłych palaczy w USA szukają mniej szkodliwej alternatywy dla papierosów. Mimo to FDA wciąż wysyła zły komunikat: obniżając poziom nikotyny w papierosach, promując je jako “wyroby tytoniowe o obniżonym ryzyku” i demonizując nikotynę w ogóle. To nie skłoni palaczy do spróbowania tych alternatyw. Prawdziwe pytanie, które przychodzi mi do głowy, brzmi: skoro nikotyna jest tak szkodliwa, dlaczego FDA zatwierdziła w procesie PMTA tylko urządzenia do wapowania o wysokiej zawartości nikotyny (24 i 50 mg)? Wydaje się, że te decyzje nie mają sensu i tak naprawdę nie pozostawiają żadnego procesu stopniowego obniżania poziomu dla niektórych osób wapujących. Innym problemem jest to, że ktoś taki jak ja, który zaczął od 18 mg nikotyny, a teraz przeszedł na 3 lub 6 mg, nie ma innego wyjścia, jak rzucić palenie lub przejść na jedną z tych opcji o wysokiej zawartości mg.
W niedawnym wywiad, Nowy szef FDA, Brian King, uznaje potencjalne korzyści płynące ze stosowania soli nikotynowych, ale milczy na temat nikotyny w postaci wolnej zasady, aromatów ani systemów otwartych. Dodaje, że “e-papierosy – jako ogólna klasa – wiążą się ze znacznie mniejszym ryzykiem niż produkty spalane”. Jak więc uzasadni odmowę wydania 99% dla PMTA złożonych dla tych produktów, argumentując, że “nie nadają się one do ochrony zdrowia publicznego”?
FDA wydaje się być na dobrej drodze, jeśli chodzi o wybrane strategie redukcji szkód i jest jasne, że ostatnie oświadczenie Kinga można uznać za promyk nadziei na zmianę w ich poglądach na temat THR. Ale czy naprawdę zobaczymy realną zmianę w promowaniu tej technologii, o której my, waperzy, wiemy, że pozwala nam zapomnieć o całym życiu palenia? Na razie tylko czas pokaże.
2 odpowiedzi