Nadszedł październik, a holenderski rząd zachęca ludzi do rzucenia palenia, aby zmienić swoje życie na lepsze. Chociaż rzucenie palenia z dnia na dzień działa u niektórych, 95% palaczy Próby rzucenia palenia z dnia na dzień kończą się fiaskiem. Dziwne jest to, że zachęcając ludzi do rzucenia palenia, rząd utrudnia to, zakazując jednego z najskuteczniejszych sposobów: aromatyzowanych e-papierosów.
Nauka na temat wapowania jest jasna: e-papierosy są mniej szkodliwe niż palenie i stanowią jeden z najskuteczniejszych i najskuteczniejszych sposobów rzucenia nałogu dla palaczy. Jednak w trakcie ogólnokrajowej kampanii zachęcającej palaczy do rzucenia palenia, rząd proponuje wprowadzenie zakazu sprzedaży aromatyzowanych e-papierosów, co jest chybioną próbą walki z wapowaniem wśród młodzieży.
Aromatyzowane e-papierosy odgrywają kluczową rolę dla palaczy, którzy chcą rzucić palenie. Dorośli konsumenci, którzy rzucili palenie za pomocą waporyzacji, twierdzą, że aromaty, inne niż tytoń, były decydującym czynnikiem powstrzymującym ich przed powrotem do palenia. Używając aromatyzowanych e-liquidów, 230% większe prawdopodobieństwo rezygnacji palenie niż używanie papierosów o smaku tytoniu.
Według ostatniego raportu, “Dlaczego smaki e-papierosów są ważne?”, Zakaz stosowania aromatów może zmusić ćwierć miliona byłych palaczy w Holandii do ponownego sięgnięcia po papierosy. Wszelkie próby zakazania stosowania aromatów lub uniemożliwienia palaczom dostępu do alternatyw muszą zostać uchylone.
W 2007 roku prawie jedna czwarta Holendrów paliła codziennie. W 2018 roku liczba ta spadła do 16% i nadal maleje. Zakaz e-papierosów smakowych grozi zahamowaniem tego wielkiego postępu i osiągnięciem efektu odwrotnego do zamierzonego w ramach akcji STOPtober, utrudniając palaczom rzucenie nałogu.
Jako obserwator międzynarodowy, Holandia zawsze była postrzegana jako społeczeństwo otwarte, sceptyczne wobec zbędnych regulacji i zakazów, ale nie tym razem. Jeśli jedna gałąź rządu nie komunikuje się z drugą, w efekcie powstają nielogiczne przepisy, sprzeczne z podstawowym celem kluczowych rządowych kampanii zdrowotnych.
W duchu STOPtober wzywam Sekretarza Stanu ds. Zdrowia, Paula Blokhuisa, do porzucenia tego ideologicznego podejścia. Odrzućcie ten błędny zakaz stosowania aromatów i dążcie do prawdziwego celu, jakim jest redukcja szkód wyrządzanych przez palenie, poprzez akceptację pragmatycznych rozwiązań, które przyniosą realny pozytywny efekt. Byłoby to zwycięstwem dla zdrowia publicznego, pragmatyzmu i walki z paleniem.