Bruksela, [27.10.2023] – Niedawno raport Politico wzbudził alarmujące obawy dotyczące przejrzystości i inkluzywności zbliżającego się szczytu COP10 w ramach Ramowej Konwencji Światowej Organizacji Zdrowia o Ograniczeniu Użycia Tytoniu (FCTC). Siedem państw członkowskich UE wyraziło poważne zastrzeżenia dotyczące ich ograniczonej roli oraz odejścia Komisji od ustalonych praktyk w obliczu traktatów międzynarodowych.
Michael Landl, dyrektor World Vapers' Alliance, stwierdził:
“To głęboko niepokojące, że tak kluczowe dyskusje, dotyczące milionów waperów i palaczy w całej UE, mogą nie odzwierciedlać zróżnicowanych poglądów i interesów wszystkich państw członkowskich, nie wspominając o zróżnicowanych poglądach ich obywateli. Wyraźne stanowisko Komisji w sprawie redukcji szkód stoi w jaskrawej sprzeczności z postawą kilku państw członkowskich, które osiągnęły większy postęp i odniosły większy sukces w realizacji swojej polityki redukcji szkód. Te państwa i obywatele zasługują na to, by ich głos został usłyszany i nagłośniony’.”
Według raportu Politico, Bułgaria, Czechy, Cypr, Grecja, Włochy, Rumunia i Słowacja wspólnie wydały oświadczenie, w którym podkreślono odejście Komisji od tradycyjnego podejścia opartego na konsensusie na rzecz stosowania art. 218 ust. 9 TFUE. To daje Komisji bardziej scentralizowaną rolę w negocjacjach panamskich, odsuwając na boczny tor poszczególne państwa członkowskie. Kraje te podkreśliły sukces modelu konsensusu w ciągu ostatnich dziewięciu sesji i wyraziły ubolewanie z powodu braku szczegółowego wyjaśnienia tej zmiany.
Ponadto kraje te ubolewały nad brakiem ambitnej propozycji utworzenia grupy roboczej zajmującej się nowymi produktami. Zakwestionowano również przyjęte plany dotyczące reprezentacji UE w grupach roboczych ekspertów FCTC, wyrażając obawy dotyczące reprezentacji, rotacji i koordynacji między 27 państwami członkowskimi.
“UE miała prawdziwą szansę przejąć inicjatywę w walce z paleniem, forsując ambitną i przyjazną dla konsumentów strategię redukcji szkód. Wprowadzenie mniej szkodliwych produktów, takich jak waporyzatory, woreczki nikotynowe i produkty typu heat-not-burn – które już uratowały życie milionom palaczy – byłoby odważnym krokiem naprzód. Niestety, UE wciąż ma przed sobą długą drogę’.” zauważył Michael Landl.